Serfenta po japońsku – z Cieszyna do Tokio

Czy wiecie, że sprzedajemy kosze polskich mistrzów plecionkarstwa do… Tokio? Czy wiecie, że wyplatałyśmy w Japonii? Jak jest „kosz” po japońsku i jakiej litery nie używają Japończycy?

Tak, to prawda, kosze polskich mistrzów od Serfenty możecie znaleźć w Tokio! Są tam dwa wyjątkowe miejsca, z którymi jesteśmy połączone, jeżeli kiedyś tam będziecie musicie koniecznie tam zajrzeć. „Kago” to po japońsku „kosz” – tym tropem możecie trafić do sklepu Kagoamidori. Są tam piękne kosze z całego świata, a wśród nich – kosze z leszczyny, korzenia świerka i wikliny od naszych mistrzów. Drugie miejsce to Takekagoya, czyli sklep Tomo Ichikawa, który istnieje w Tokyo od 1907 roku. Czy to nie wspaniałe? Dla nas to fantastyczne! (Chcesz mieć nasze kosze w swoim sklepie? Napisz do nas!)

Jak to się stało?

Jesteśmy wielkimi miłośniczkami kultury japońskiej, również dlatego, że w Japonii istnieje ogromny szacunek do rzemiosła i pracy rąk. Jest nam to bardzo bliskie. Idąc takimi tropami poznałyśmy Japonkę Izumi Fujita Slow Art Poland, która w niesamowity sposób promuje kulturę… polską w Japonii. Poznałyśmy też na różnych drogach Tomo Ichikawa oraz Asako Ito, Japończyków, którzy pracują z rzemiosłem plecionkarskim.

Asako, w której sklepie znajdują się nasze kosze, odwiedziła nas w Polsce i razem z nami pojechała do polskich mistrzów rzemiosła (Wy też możecie to z nami zrobić!). W ten sposób teraz współpracujemy ze sobą dla rzemiosła w Polsce i Japonii.

Izumi razem z grupą Japonek również odwiedziła naszą mistrzynię i razem wyplataliśmy na polskiej wsi (Wy też możecie do nas przyjechać z grupą!). To było fascynujące spotkanie kultur! Zgodziła się też wystąpić w filmie, razem z koszem kabłącokiem, ze wsi Lucimia, którą odwiedziła. (Zobacz film!)

Również dzięki tej współpracy Paulina odwiedziła Japonię i prowadziła tam warsztaty. (Do Was też możemy przyjechać z warsztatami! Nawet zagranicę!) To była przygoda! Czy wiecie, że w Japonii nie używa się litery „L”? Tak to w Japonii była nasza PauRina i promowała porskie pRecionkarstwo w Kioto i Osace oraz Ichinomiya. Marzymy o tym, żeby pojechać tam znowu.

Jeżeli:

Chcecie do nas przyjechać na wizytę studyjną

Chcecie do nas przyjechać na warsztaty ze swoją grupą

Chcecie żebyśmy przyjechały DO WAS z warszatami

Chcecie mieć kosze mistrzów w swoim sklepie

Chcecie mieć na swoim wydarzeniu prezentację/ pokaz z naszej japońskiej przygody

Chcecie zaprosić nas do Japonii

piszcie do nas! Arigato Gozaimasu!

Udostępnij:

Podobne wpisy

3 dobre pomysły na majówkę i cały maj

1.       Potrzebujemy ruchu – idź na rower Kwarantanna…

1.       Potrzebujemy ruchu – idź na rower Kwarantanna w ostatnim czasie pokazała nam, jak bardzo…